NOWELIZACJA KODEKSU PRACY – PRZEPISY, KTÓRE BUDZĄ WĄTPLIWOŚCI

2481

14 marca odbędzie się głosowanie na temat ostatecznego kształtu Kodeksu Pracy. Rząd podkreśla, że obecny Kodeks z 1974 roku jest przestarzały i wymaga wprowadzenia gruntownych zmian dostosowanych do dzisiejszych realiów pracy. Ciekawi jesteśmy jakie to realia, bo na chwilę obecną według ekspertów planowane zmiany naruszają wolnościowe zasady Konstytucji RP. 

Oto niektóre ze zmian, z którymi będziemy musieli się zmierzyć w 2019 roku (miejmy nadzieję, że większość tych propozycji zostanie odrzucona).

  • wprowadzenie jednego wymiaru urlopu – 26 dni bez względu na staż pracy – chodzi o wyrównanie szans na większy wymiar urlopu osób prowadzących przed podjęciem zatrudnienia działalność gospodarczą lub pracujących na podstawie umowy zlecenia
  • urlop wypoczynkowy za dany rok będzie musiał być wykorzystany do końca pierwszego kwartału roku kolejnego roku
  • całkowita likwidacja możliwości wykonywania pracy na podstawie umów cywilno-prawnych
  • wprowadzenie możliwości zatrudnienia jedynie w ramach pracy etatowej lub samozatrudnienia, które jednak będzie możliwe tylko w przypadkach przekazywania wiedzy specjalistycznej lub przekazywania unikalnych narzędzi lub rozwiązań. Samozatrudnienie będzie także możliwe gdy praca będzie wykonywana w ramach organów osoby prawnej. Co istotne w przypadku wątpliwości co do właściwej formy wykonywania pracy sąd będzie rozstrzygał ją na korzyść pracy etatowej.
  • koniec umów terminowych – takowe będą mogły być zawarte jedynie w przypadku zatrudnienia na zastępstwo lub na czas kadencji jeśli uzasadnia to wyłączy interes pracownika
  • wypowiedzenie przez pracodawcę będzie wymagać uprzedniego wysłuchania pracownika, a ponadto konsultacji ze związkami zawodowymi (jeśli działają u pracodawcy). Procedura wypowiedzenia potrwa co najmniej 10 dni, a rozwiązania natychmiastowego 3 dni. Jeśli w firmie działają związki zawodowe, wypowiedzenie przedłuży się o kolejne 7, a zwolnienie dyscyplinarne o 5 dni.
  • po uzyskaniu informacji o zamiarze rozwiązania umowy przez pracodawcę pracownik będzie mógł skorzystać ze zwolnienia lekarskiego, które ochroni go przed zwolnieniem
  • Wypowiedzenie umowy o pracę z przyczyn niedotyczących pracownika jest dopuszczalne pod warunkiem zaoferowania mu innej pracy, do której pracownik ma kwalifikacje lub może je z łatwością nabyć. Likwidacja stanowiska oznacza konieczność znalezienia nowej pracy dla pracownika.
  • pracodawca musi przekazać pracownikowi indywidualny plan urlopów 60 dni przed rozpoczęciem pierwszego zaplanowanego terminu urlopu. W razie nieudzielenia urlopu wypoczynkowego w terminie prawo do niego wygasa, a pracownik ma prawo do zadośćuczynienia w wysokości dwukrotności wynagrodzenia urlopowego. Urlop będzie ustalany z góry przez pracodawcę.
  • pracownicy zatrudnieni w zakładach pracy działających w ramach tej samej osoby prawnej lub tego samego przedsiębiorstwa lub w grupach kapitałowych, w których istnieje stosunek zależności, mają być wynagradzani według tych samych stawek.

Osobiście mamy spore obawy przed wprowadzeniem takich przepisów. Szczególnie dotkliwa będzie likwidacja umów cywilnoprawnych a w przypadku większości prac niemożliwe będzie nawet samozatrudnienie, skoro w ramach samozatrudnienia osoba będzie mogła świadczyć tylko usługi eksperckie. Jednym słowem pracodawca będzie mógł współpracować na tej zasadzie z np. prawnikiem, ale już nie zatrudni osoby do sprzątania.

Podejście do urlopów – tu można polemizować. Oczywiście to zmiana na plus dla byłych przedsiębiorców i zleceniobiorców, ale już patrząc na temat z perspektywy rozpoczynającego pracę 25 – latka i Pani z 25 stażem pracy – zmienia się punkt widzenia.

I oczywiście największy absurd – obowiązek znalezienia pracy pracownikowi, którego stanowisko pracy będzie likwidowane – według nas to nierealne. Sytuacja zazwyczaj tutaj jest złożona, wynika z reorganizacji pracy firmy, problemów finansowych. Oczywiście utrata pracy jest ogromnym problemem dla pracownika, ale nie może dość również do paraliżu pracy firmy, która zamiast skupiać się na dalszym rozwoju lub wyjściu z kryzysu (którego efektem była likwidacja stanowiska pracy) wszystkie działania ukierunkuje na zabezpieczenie bytu pracownika ryzykując swoją przyszłość.