DANINA SOLIDARNOŚCIOWA ZLIKWIDUJE PODATEK LINIOWY

2402
danina solidarnościowa uderzy w najbogatszych

Przedsiębiorcy, których prognozowane dochody mogły przekroczyć drugi próg podatkowy, chcąc płacić mniejsze podatki, do tej pory wybierali opodatkowanie liniowe podatkiem 19%. Ideą tej formy opodatkowania było utrzymanie stałej stawki podatku,  nie uzależnionej od wysokości dochodu.  Od 2019 roku podatek liniowy straci jednak swój sens. Na szczęście nie dla każdego przedsiębiorcy.

Liniowy czy jednak progresywny?

Pytanie jest uzasadnione. Od nowego roku bowiem, osoby fizyczne, których dochód wykazany na PIT rocznym, pomniejszony o składki na ubezpieczenie społeczne, przekroczy kwotę miliona złotych wpadną w drugi próg podatkowy. Jak to możliwe? Nowelizacja ustawy o PIT zakłada wprowadzenie tzw. daniny solidarnościowej, czyli 4% podatku od nadwyżki dochodów powyżej 1 miliona złotych. A skoro tak, to można przyjąć, że podatek liniowy od nowego roku straci swój sens, skoro przekraczając pewien pułap dochodów przestaje obowiązywać stała stawka i wzrasta aż do 23%. Oczywiście, przedsiębiorca obliczając zaliczki na podatek dochodowy w ciągu roku nie odczuje tej różnicy. Do 30 kwietnia 2020 roku, składając zeznanie roczne, będzie musiał jednak naliczyć dodatkową kwotę podatku.

Trzy progi skali podatkowej

Podobna sytuacja będzie miała miejsce w przypadku rozliczania dochodu według skali podatkowej. Pracując i prowadząc działalność w formie jednoosobowej działalności lub spółki osobowej możemy nie być świadomi wysokości łącznych dochodów. (Oczywiście przyjmujemy tutaj, że właściwą stawką podatku dla wszystkich źródeł dochodu jest skala podatkowa). Do dotychczasowych dwóch progów skali 18% i 32% zostanie w pewnym sensie dodany kolejny – trzeci 36%. W przypadku tzw. “skali” zostanie także pobrany dodatkowy 4% podatek od dochodu przekraczającego 1 milion złotych.

Kto zapłaci daninę?

Nowy podatek zostanie nałożony na najbogatszych Polaków, których dochody roczne przekraczają 1 milion złotych, rozliczających dochody na podstawie zeznania rocznego PIT, czyli uzyskujących dochody z umów o pracę, cywilno-prawnych oraz z tytułu prowadzenia działalności w formie jednoosobowej lub spółek osobowych (cywilnych, jawnych, komandytowych). Dochody te bowiem są sumowane i wykazywane w jednym zeznaniu rocznym. W 2019 roku daninę zapłaci 21 tysięcy “milionerów”. Pieniądze z dodatkowego podatku będą zasilały konto urzędu skarbowego, właściwego ze względu na miejsce zamieszkania podatnika, czyli tak jak miało to miejsce do tej pory.

Ile zyska fiskus?

Rozważmy nowe regulacje na przykładzie.

Dochód z działalności gospodarczej opodatkowanej podatkiem liniowym wyniósł 2.000.000, opłacony podatek linowy (19%) to 380.000. I taki będzie wykazany w zeznaniu rocznym za 2018 rok. W roku 2019 przedsiębiorca będzie musiał dopłacić 4% nadwyżki od 1 miliona, czyli kolejne 40.000 złotych. Łączny podatek za 2019 rok wyniesie już 420.000 tysięcy.

Czy to dużo czy nie? I czy nowe regulacje zatrzymają rozwój firm? Ciekawi jesteśmy Waszych opinii.

Chcesz być w kontakcie ze Strefą Księgowych? Zapisz się do [naszego newslettera] i odbierz prezent!