SAMOCHÓD W KOSZTACH PODATKOWYCH – ZMIANY W LEASINGU I AMORTYZACJI W 2019 ROKU

    465
    zmiany w leasingu i amortyzacji samochodów

    Rok 2019 przyniesienie zmiany dla przyszłych właścicieli samochodów. Jeśli więc planujesz zakup czterech kółek, być może warto rozejrzeć się za samochodem już teraz. Szczególnie jeśli rozważasz zakup samochodu z górnej półki i finansowanie przez leasing. Z kolei finansując zakup samochodu kredytem lub korzystając z własnych środków, możesz sporo zyskać. Wybór odpowiedniego źródła finansowania może mieć duże znaczenie dla Twoich finansów.

    Zmiany w amortyzacji samochodów osobowych

    Samochód będący środkiem trwałym firmy i finansowany z własnych środków lub poprzez kredyt gotówkowy lub samochodowy, którego wartość przekracza 10.000 złotych staje się kosztem poprzez odpisy amortyzacyjne. Niestety, kupując droższy samochód, ustawa nakłada ograniczenie w tym zakresie i limituje wartość odpisów amortyzacyjnych do kwoty 20.000 EUR. Przeliczenia dokonujemy po średnim kursie NBP z dnia przekazania samochodu do używania. Przyjmując, że samochód przekazano do używania 9 października 2018 roku, wartość początkowa samochodu nie będzie mogła przekraczać kwoty 86.380 złotych. Jeśli kupimy samochód mieszczący się w tej kwocie obowiązujące regulacje nie będą miały wpływu na koszty firmy (i podatek dochodowy). Jeśli jednak cena samochodu przekroczy tę magiczną liczbę, kwota powyżej tego limitu nie będzie mogła zostać zaliczona do kosztów uzyskania przychodu. Jednym słowem poniesiony wydatek, nie wpłynie na nasze zobowiązania wobec fiskusa.

    Przykład:

    Pan Tomek kupił samochód za kwotę 120.000 netto plus 27.600 VAT. Samochód będzie używany do celów związanych z działalnością oraz prywatnie. Odliczona zostanie kwota 50% VAT. Łączna wartość amortyzacji wyniesie: 133.800 złotych (cena netto plus 50% VAT). Niestety Pan Tomek, dokona odpisów amortyzacyjnych w kwocie 86.380 złotych. Kwota 47.420 złotych nie będzie kosztem podatkowym. Gdyby Pan Tomek mógł uwzględnić ją w kosztach poprzez odpisy amortyzacyjne, przyjmując, że wybrał opodatkowanie według zasad ogólnych, mógłby pomniejszyć swoje zobowiązania wobec fiskusa o kwotę 8.536 złotych.

    Od nowego roku Ministerstwo Finansów wychodząc naprzeciw właścicielom droższych samochodów, zamierza zwiększyć kwotę limitu. Limity miałyby kształtować się następująco:

    • dla samochodów spalinowych i hybrydowych – 150.000 złotych
    • dla samochodów elektrycznych – 225.000 złotych

    Jednym słowem, jeśli Pan Tomek zakupiłby w 2019 roku samochód o wspomnianej wyżej wartości zaoszczędzi na podatkach ponad 8500 złotych 🙂

    Zmiany podatkowe dotyczące leasingu 

    Przypomnijmy, że obecnie nie ma limitu wartości rat leasingowych i w przypadku droższych samochodów (tych przekraczających kwotę 20.000 EUR) zdecydowanie bardziej opłaca się korzystać z leasingu. Finansowanie kredytem czy własnymi środkami i traktowanie samochodu jako środka trwałego powoduje, że w stosunku do niego musimy stosować limitowane odpisy amortyzacyjne.

    Od nowego roku Ministerstwo Finansów planuje również zmiany w tym zakresie i w niektórych przypadkach leasing nie będzie już tak opłacalny.

    Zakup droższych aut nieopłacalny 

    Przedsiębiorcy, którzy zdecydują się finansować zakup samochodu przez leasing znajdą się w podobnej sytuacji jak właściciele samochodów będących środkami trwałymi. Planowane zmiany zakładają bowiem wprowadzenie limitu kwotowego podobnie jak będzie to miało miejsce w przypadku środków trwałych tj.:

    • dla samochodów spalinowych i hybrydowych – 150.000 złotych
    • dla samochodów elektrycznych – 225.000 złotych

    Czyli znów ustawodawca ogranicza limit kosztów udokumentowanych fakturami za raty leasingowe. Czy jednak kupując samochód o wartości 250.000 złotych możemy ujmować w kosztach raty leasingowe aż do czasu osiągnięcia limitu 150.000? Niestety nie. Zgodnie z projektem:

    “Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów dotyczących danego samochodu osobowego opłat wynikających z umowy leasingu, o której mowa w art. 23a pkt 1, umowy najmu, dzierżawy lub innej umowy o podobnym charakterze, z wyjątkiem opłat z tytułu składek na ubezpieczenie samochodu osobowego, w wysokości przekraczającej ich część ustaloną w takiej proporcji, w jakiej kwota 150 000 zł pozostaje do wartości samochodu osobowego będącego przedmiotem tej umowy…”

    Co to oznacza? Zanim zaczniemy ujmować w kosztach wartość raty leasingowej, będziemy zmuszeni do wyliczenia proporcji kosztu podatkowego i niestanowiącego KUP. Przyjmując, że Pan Tomek zakupi samochód benzynowy o wartości 250.000 złotych i będzie go dotyczył limit 150.000 złotych, kwota limitu to 60% ceny samochodu.

    Według tej proporcji będzie mógł zaliczać w koszty 60% wartości każdej raty. Kwota 40% nie będzie jego kosztem podatkowym.

    Przykład:

    Pan Tomek kupił samochód o wartości 250.000 brutto (203.252,03 netto, 46.747,97 VAT). W tracie całej umowy leasingu odliczy 50% VAT czyli kwotę 23.374 złotych. Kwota netto oraz nieodliczona kwota VAT będzie niezbędna do wyliczenia proporcji kosztu podatkowego i wyniesie 226.626,02. Niestety kwota ta przewyższa limit 150.000. Kwota dopuszczalnego limitu to 66,19%. Taka wartość ceny netto i nieodliczonego VAT będzie mogła być kosztem podatkowym.

    Spiesz się z umową leasingu, na auto poczekaj…

    Kilka dni trwała niepewność w odniesieniu do umów leasingu, które miałyby być zawarte jeszcze w roku 2018, lecz odbiór samochodu nastąpiłby dopiero w 2019 roku. Pojawiły się wątpliwości czy będzie można do nich stosować jeszcze stare, bardziej liberalne zasady. Dzisiaj, tj. 9 października 2018 roku Ministerstwo Finansów potwierdziło, że umowy zawarte jeszcze w 2018 roku bedą objęte dotychczasowymi przepisami, bez względu na termin odbioru samochodu.

    W jakiej cenie kupić, żeby nie przepłacić? 

    Zgodnie z nowymi regulacjami koszt samochodu o wartości 134.529 netto (165.470 brutto) będzie mógł być ujęty w kosztach poprzez odpisy amortyzacyjne w całości. Taka sama kwota będzie obowiązywała w przypadku leasingu. Dlaczego? Kwota VAT wyniesie 30.942 złotych. Przyjmując, że odliczamy 50% VAT a druga połowa (kwota nieodliczonego VAT tj. 15.471) zwiększa wartość początkową samochodu, otrzymujemy łączną kwotę 150.000, czyli kwotę, która zgodnie z planowanymi przepisami będzie górnym limitem przy amortyzacji i leasingu pojazdów spalinowych.

    Koszty eksploatacyjne – limit 75%

    Ministerstwo wprowadza w życie również ograniczenia dotyczące kosztów eksploatacyjnych związanych z użytkowaniem samochodu. Przyjmując, że samochód jest używany zarówno do celów związanych z działalnością, jak i prywatnych, kosztem będzie 75% wydatków. We wcześniejszym projekcie zakładano ograniczenie nawet do 50%. W obecnym kształcie będziemy w stanie zaliczyć w koszty nieco więcej.

    Co na to księgowi?

    No właśnie, księgowi nie mają łatwo w naszym systemie podatkowym. Zauważmy, że wspomniane zmiany dotyczą ustawy o podatku dochodowym. Księgując fakturę za ratę leasingową lub koszt związany z eksploatacją, księgowi będą zmuszeni kontrolować nie tylko procent odliczonego VAT, ale również obliczyć procent kosztów (według innej proporcji) stanowiących koszty uzyskania przychodu, a na które to składać się będzie nie tylko kwota netto faktury, ale również kwota 50% VAT niepodlegającego odliczeniu. O pomyłkę nie będzie trudno. Trzymamy kciuki za wszystkich księgowych i przedsiębiorców – i życzymy stalowych nerwów!